Proces budowy systemu recenzowania jakości kształcenia cz. II

Podzielamy pogląd tych specjalistów zajmujących się problematyką szkolnictwa wyższego, którzy uważają, iż uczelnie, dokonując krytycznej autoanalizy w celu doskonalenia jakości kształcenia, rozliczają się ze swojej działalności, ponieważ tym samym dostarczają dowodów, iż rozsądnie wydają pieniądze obywateli, realizując cele ważne społecznie.

Na podstawie przeprowadzonych analiz uzasadnione wydaje się założenie, iż główny ciężar odpowiedzialności za jakość kształcenia w naszym kraju powinien pozostać w gestii uczelni. Równocześnie jednak powinni istnieć zewnętrzni gwaranci tej jakości.

W środowisku akademickim dominuje przekonanie, iż system recenzowania jakości powinien być budowany „z dołu do góry”, a nie odwrotnie. Optymalnym rozwiązaniem byioby równoczesne konstruowanie systemu – „od doiu” i „od góry”, przy założeniu, że będą one wobec siebie komplementarne.

Istnieje wiele przykładów potwierdzających tezę, że innowacje nie chciane przez środowisko akademickie mogą być ignorowane bądź przybierać charakter działań pozornych.

Sądzimy, że krajowy system recenzowania jakości kształcenia musi mieć silne wsparcie instrumentalne w inicjatywach wychodzących z uczelni. Przyjmujemy również, że zręby i ogólną ideę systemu powinno określić środowisko akademickie, uczestnicząc w procesie tworzenia tego systemu – poprzez dyskusje, rozważanie alternatywnych rozwiązań problemu recenzowania jakości kształcenia w uczelniach oraz ewentualnych skutków funkcjonowania systemu.

Trzeba mieć na uwadze, uwarunkowany 40-letnią spuścizną, opór środowiska akademickiego przed nowymi formami oceny przychodzącymi z zewnątrz. Dlatego ważne jest jasne sformułowanie charakteru tej nowej formy oceny.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>