Ocena warsztatów – dalszy opis

Część respondentów przekonywała, że dane wyjściowe dotyczące kreatywności mogłyby być wcześniej ujęte w programie. Takie były pierwotne intencje organizatorów, ale ich realizacja okazała się niemożliwa z przyczyn niezależnych. Zgodnie z odczuciami uczestników, formalne dane wprowadzające przekazane przez organizatorów były same w sobie użyteczne, ale także dobrze służyły jako źródło możliwej inspiracji i odskocznia od czegoś, co można by nazwać nadmiernym (może wręcz klaustrofobicznym) skupieniem się na pracy grupowej. Były też „szturchańcem zawracającym ku realiom”, jak zauważyła pewna osoba na podstawie wypowiedzi Michaela Harrisona.

Jak sugerują dane ilościowe, dobrze oceniono pomoc, jakiej udzielano grupom, chociaż jeden z respondentów uważał, że lepiej byłoby wykorzystać pomocnika (przede wszystkim) w ustalonej de iure roli przewodniczącego grupy, z zadaniem poprowadzenia początkowych sesji, gdy dokonywał się proces jej formowania z grona osób, które nie znały się nawzajem i zaczynały się zaznajamiać z zadaniem.

Uczestnicy warsztatów mieli także pewne trudności techniczne, związane z brakiem laptopów, pozwalających na pracę w małych pomieszczeniach, oraz ze złą jakością usług foto- kopiarskich.

Podsumowując i generalnie oceniając opisane tutaj przedsięwzięcie należy stwierdzić, że zarówno uczestnicy seminarium, jak t jego organizatorzy musieli pokonać wiele trudności na swej „drodze do sukcesu”. Majlepszym sprawdzianem owego sukcesu będzie wszakże stopień przydatności umiejętności nabytych przez uczestników podczas spotkania: ich wpływ na funkcjonowanie instytucji, w których są zatrudnieni (dwóch spośród nich zwróciło na to uwagę już w trakcie seminarium).

Kolejnym kryterium oceny warsztatów może być zakres stosowania tej formy pracy w innych sytuacjach. Chociaż prawdopodobnie dosłowne powielanie tego przedsięwzięcia byłoby niewłaściwe, to – po pewnych modyfikacjach – mogłoby ono służyć celom rozwojowym poszczególnych instytucji szkolnictwa wyższego. W ramach uczelni można byłoby powierzyć jakiejś grupie zadanie opracowania strategii instytucji w dziedzinie kształcenia. Praca ta polegałaby na szukaniu sposobu złagodzenia napięć między kształtowaniem się zasobów szkoły wyższej a poziomem zadowolenia i doświadczeń studentów, z uwzględnieniem zespołu zmiennych czynników występujących w równaniu, na które składają się dwa elementy: przyszła charakterystyka instytucji, określona na podstawie projekcji trendów, oraz wpływ zmian politycznych i ekonomicznych. Być może można byłoby wówczas udzielić odpowiedzi na wyzwanie sformułowane w raporcie MacFarlane’a (CSUP1993).

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>