Bezwzględny i względny rozwój nauki

Istnieje pilna potrzeba dokonania pogłębionej analizy systemu finansowania szkolnictwa wyższego. Podatnicy, jednostki gospodarcze, instytucje filantropijne, rodzice oraz studenci są i pozostaną głównymi stronami w dzieleniu się kosztami szkolnictwa wyższego. Niemniej proporcje finansowego obciążenia będą musiały ulec zmianie. W większości przypadków będzie to musiało się dokonać łącznie z szeroko zakrojoną reformą systemu zabezpieczenia społecznego, redystrybucją świadczeń społecznych, indywidualnych obciążeń podatkowych, podatków od działalności gospodarczej itp. Szkolnictwo wyższe musi być bardziej skuteczne w przekonywaniu ustawodawców, rządów oraz partnerów ze świata gospodarki, a także opinii publicznej, że należy je traktować bardziej w kategorii „inwestycji” niż „kosztu”.

Bezwzględny i względny rozwój nauki. Poziom rozwoju nauki stał się jednym ze wskaźników poziomu procesów rozwojowych. „Dostęp do wiedzy naukowej” staje się równie ważny jak „dostęp do wyższego wykształcenia”. W odróżnieniu od pozostałych poziomów edukacji, szkolnictwo wyższe jako całość może się rozwijać wyłącznie w symbiozie z pracą naukową. To badania naukowe stanowią pożywkę kultury instytucjonalnej uczelni. Na dobre czy na złe, profesorowie uniwersyteccy identyfikują się bardziej z „badaczami” zatrudnionymi w laboratoriach badawczych lub przemysłowych niż z „nauczycielami” szkól podstawowych i średnich.

Rozwój nauki wyznacza również rozwój wielu dyscyplin akademickich. Równocześnie narasta świadomość potrzeby zastosowania w procesie kształcenia, a także w badaniach, podejścia i metod interdyscyplinarnych oraz wielodyscyplinarnych. W tym kontekście wywierane są naciski (motywowane zarówno względami intelektualnymi, jak i koniecznością wprowadzenia oszczędności) na rozłączenie funkcji dydaktycznych i badawczych na poziomie systemowym oraz instytucjonalnym.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>