Monthly Archives Sierpień 2015

Procedury i mechanizmy oszacowywania jakości cz. II

– 1. Powinien posiadać agencję, a jeszcze lepiej kilka agencji zarządzających na metapoziomie systemem szacowania jakości. Doświadczenia kilku krajów wykazują, że metapoziom jest niezbędny, by system został zaakceptowany. W Wielkiej Brytanii Akademicka Jednostka Rewizyjna (The Academic Audit Unit) nie dokonuje inspekcji kursów i programów, ani ich nie ocenia. Sprawdza jedynie i komentuje mechanizmy, przy użyciu których dana instytucja osiągnęła oferowaną przez siebie jakość. Natomiast Komisja Nagradzania Osiągnięć Akademickich (The Council for National Academic Awards) odpowiada za całość procesu, od oceny do nagrody, ale od 1985 roku zachęca instytucje do samodzielnego sprawdzania jakości. W Holandii Stowarzyszenie Współpracujących

więcej

Rzeczywistość uczelniana – dalszy opis

Władze uczelni pozostawiają wydziałom i innym jednostkom organizacyjnym, odpowiedzialnym za realizację procesu kształcenia, duży stopień swobody pod względem zakresu i form zapewniania jakości tego procesu.

więcej

Konkurencja i rynek naukowy

W celu wyjaśnienia charakteru tych mechanizmów trzeba by ponownie nawiązać do przed- stwionej typologii form koordynacji Clarka. Z punktu widzenia wielości odrębnych mechanizmów finansowania stosowanych obecnie przez państwo oraz algorytmów lub kryteriów ich przyznawania – w sensie mechanizmów w sferze finansowania – mamy do czynienia z próbą wprowadzenia koordynacji o charakterze quasi-rynkowym, działającej na zasadzie konkurencji. Z punktu widzenia tego, kto określa reguły konkurencji i rozstrzyga o przyznaniu tych środków, możemy mówić o mieszanym modelu rynkowym kontrolowanym przez oligarchię (KBN) i częściowo przez biurokrację (MEN).

więcej

Wpływ uczelni na studentów cz. III

Pomimo zmniejszającej się liczby 18-24-latków liczba przyjęć w szkolnictwie wyższym stale wzrasta. Obecnie nietradycyjni studenci (tzw. nowa klientela) i studiujący w systemie part-time stanowią blisko połowę wszystkich studiujących (Division of Policy…, 1989). Ukończenie szkoły wyższej jest więc wTciąż jeszcze postrzegane przez wiele grup społeczeństwa amerykańskiego jako gwarancja przyszłych osiągnięć. Liczba przyjęć na studia wśród Murzynów i kobiet zdecydowanie wzrosła w latach sześćdziesiątych i nieomal całej dekadzie lat siedemdziesiątych, podczas gdy dla białych mężczyzn była ona stała. W latach osiemdziesiątych wskaźniki mówiące o udziale czarnych studentów w szkolnictwie wyższym np. procent absolwentów, przyjętych na studia czy liczba uzyskanych stopni naukowych (Arbeiter 1986) drastycznie spadły. Zmniejszający się napływ czarnej młodzieży do szkolnictwa wyższego nie może być tłumaczony ani spadkiem rodzinnego dochodu, ani poziomem osiągnięć, ponieważ w7 obu tych przypadkach odnotowuje się poprawę wśród czarnych absolwentów szkół średnich. Najbardziej prawdopodobnym wyjaśnieniem są obowiązujące od połowy lat siedemdziesiątych wyraźne ograniczenia w możliwościach uzyskania pomocy finansowej w studiowaniu (Hauser 1987: Karen 1990).

więcej

WYŻSZA UCZELNIA W OTOCZENIU SPOŁECZNYM CZ. II

– Powoływał się Pan Rektor na początku wywiadu na doświadczenia Stanów Zjednoczonych. W systemie szkolnictwa wyższego tego kraju funkcjonują uczelnie cieszące się zarówno dużym, jak i małym prestiżem w społeczeństwie, co wpływa znacząco na wartość rynkową dyplomu. U nas tego zróżnicowania nie ma.

więcej

Modele koordynacji B. Clarka – spojrzenie systemowe cz. II

Zależnie od roli, jaką pełni biurokracja, oraz od koncepcji rządzącej partii politycznej, koordynacja biurokratyczna i polityczna może w różnym stopniu ograniczać zarówno autonomię przedmiotową, jak i proceduralną oraz wolność akademicką.

więcej

Ewolucja systemu kształcenia nauczycieli

Wszystkie te elementy: stała praca, mniejsze obciążenie i większe zarobki, mogłyby podziałać jako zachęta do zdobywania dyplomu. Dyplom można byłoby zdobyć albo w efekcie studiów na wyższych uczelniach, albo po prostu – na podstawie stażu pracy w szkolnictwie – po przystąpieniu do bardzo poważnego egzaminu państwowego, organizowanego raz lub dwa razy w roku. W zależności od potrzeb danej szkoły, nowo zatrudniani nauczyciele bez dyplomów mogliby być przyjmowani na rok (z możliwością odnowienia kontraktu). Szkoła z konieczności mogłaby się zdecydować na powierzenie nauczania historii nawet matematykowi, jeśli ten potrafiłby udowodnić, że zrobi to nie najgorzej, można by też zawierać kontrakty z osobami zatrudnionymi gdzie indziej. Proponowany tu system ma też tę zaletę, że nie wymaga reformy całego dotychczasowego kształcenia pedagogicznego: różne szkoły lub studia nauczycielskie utrzymają się przy życiu, jeśli będą dobrze przygotowywać do egzaminu państwowego.

więcej

Zawód – pracownik akademicki

Czy istnieje „wspólny zawód”, obejmujący swym zakresem wszystkich pracowników akademickich? W rozważaniach na ten temat wysuwanych jest wiele wątpliwości. Dlatego na początku tego tekstu zdecydowałam się na przedstawienie definicji bardzo ogólnej, zakładając, iż nie budziłaby ona zapewne sprzeciwu większości zainteresowanych osób.

więcej